22 września uznawany jest za pierwszy dzień kalendarzowej jesieni. Obecna pora roku powinna być w ogrodzie czasem zwolnienia, wyciszenia i zbierania plonów. Nadejście jesieni niesie ze sobą różnego rodzaju zmiany i zmusza nas do podjęcia działań przygotowujących ogród na zimę – najcięższą porę roku nie tylko dla roślin, ale i zwierząt.

O jesieni warto już pomyśleć wiosną, czy latem wysiewając lub sadząc kwiaty o długim okresie kwitnienia. Byliny, takie jak: jeżówki, rozchodniki, astry, rudbekie, czy złocienie, podobnie jak rośliny jednoroczne, takie jak: aksamitki, kosmosy czy smagliczka nadmorska, które wysialiśmy latem mogą cieszyć nas pięknymi kwiatami aż do pierwszych mrozów i dostarczać pożywienie dla owadów zbierających siły przed odpoczynkiem zimowym.

Jesień to również czas porządków. Wyrywając przekwitnięte kwiaty, zbierając liście czy gałęzie warto pomyśleć o mniejszych mieszkańcach naszego ogrodu. Chociaż jeden zostawiony gdzieś na uboczu stos liści może stać się idealnym schronieniem dla jeży, które zimę spędzają wchodząc w stan hibernacji. Do snu zimowego jeże przygotowują się już gdy temperatura otoczenia spada w przeciągu kilku dni poniżej 10°C i wybudzają się z niego w marcu lub kwietniu. Jeśli nie mamy możliwości stworzenia takiego naturalnego miejsca, możemy kupić lub zrobić samemu specjalną budkę, podobną trochę do psiej budy, która może zostać zasiedlona przez jeża. Pozostawiony stos liści jest również bardzo dobrym miejscem zimowania dla gadów i płazów, czyli naszych naturalnych sprzymierzeńców w walce z pasożytami roślin. Podobną funkcję jak stos liści może pełnić stos gałęzi lub drewna opałowego.

Chmara motyli na rozchodniku (M. Machura)

Tak jak latem myśleliśmy o jesieni, tak jesienią trzeba pomyśleć o wiośnie. To właśnie teraz sadzimy rośliny cebulowe, takie jak: tulipany, hiacynty krokusy czy narcyzy, które jako pierwsze zakwitną wiosną i dadzą pokarm dla dopiero co obudzonych owadów potrzebujących odbudować swoje zasoby po okresie hibernacji.

Jesień jest również ostatnim momentem, w którym możemy wystawić do ogrodu tak zwane „hotele dla owadów” Różnego rodzaju materiały, z którego zostały te „domki” zbudowane dadzą owadom różnorodność wyboru miejsca przezimowania. Niektóre źródła zalecają schowanie takiego „hotelu” na zimę do chłodnego pomieszczenia gdzie temperatura nigdy nie spadnie poniżej zera.

Nie bez powodów jesień kojarzy się również ze zbiorem plonów. Piękne dojrzałe jabłka czerwieniąc się na gałązkach zachęcają do zerwania. Warto jednak zostawić trochę owoców na drzewach. Ptaki, takie jak: kosy czy drozdy śpiewaki bardzo chętnie pożywią się nimi zimą, gdy znajdowanie dżdżownic utrudnia zmarznięta ziemia. Orzechy natomiast mogą stać się doskonałym pożywieniem dla wiewiórek. Te rude gryzonie nie zapadają w typowy sen zimowy, jak wspomniane wcześniej jeże. Przesypiają one największe mrozy i wybudzają się co jakiś czas aby pożywić się jedzeniem schowanym jesienią w tajnych skrytkach. Dlatego też takie ważne dla nich jest zrobienie zapasów już jesienią i pomóc jej w tym mogą orzechy pozostawione przez nas na drzewie.

Oprócz owoców i warzyw możemy jesienią zebrać również nasiona kwiatów. Własnoręcznie zebranie nasion jest dobrym pomysłem nie tylko od strony ekonomicznej, ale również pozwala nam samym wybrać odmiany, które nas szczególnie interesują i samodzielnie rozmnożyć je w kolejnym roku. Zamiast samodzielnego zbierania nasion możemy po prostu zostawić przekwitnięte kwiaty i pozwolić im się wysiać, co oszczędzi nam sporo pracy wiosną.

Chmara motyli na rozchodniku (M. Machura)

Ptakom pomożemy również na inne sposoby niż tylko poprzez dokarmianie. Jeśli na terenie swojego ogródka posiadamy zawieszone budki lęgowe to dobrym krokiem jest oczyszczenie ich. Ptaki zakładając gniazdo znoszą do budek bardzo dużo materiałów, które stają się wręcz idealnym miejscem bytowania dla różnych owadów. Tak zanieczyszczona budka nie jest atrakcyjna dla innych ptaków jako miejsce do założenia gniazda wiosną. Warto więc otworzyć budkę i wyczyścić ją przy pomocy szczotki, aby na wiosnę znowu móc cieszyć się ptasimi mieszkańcami.

Print Friendly, PDF & Email