Okres przedwiośnia i wczesnej wiosny to czas kiedy możemy wsłuchać się w odgłosy przyrody budzącej się do życia po zimowym letargu. Często jeszcze w lutym, kiedy śnieg miejscami zalega na polach, słychać głośne nawoływania żurawi. Wśród ptaków to właśnie one, obok skowronków, uważane są za pierwsze zwiastuny wiosny. W miarę jak robi się cieplej coraz więcej skrzydlatych gatunków wraca na tereny lęgowe i coraz głośniej nawołują się one szukając partnerów. Nie tylko zwierzęta reagują na zbliżającą się wiosnę. Rośliny również zwiastują jej rychłe nadejście. Pod okapem bezlistnych jeszcze drzew: w parkach, ogrodach i lasach nieśmiało pojawiają się ranniki, przebiśniegi, śnieżyce wiosenne, przylaszczki, zakwita wawrzynek wilczełyko. Drzewa też „czują” wiosnę. Zaczynają intensywnie pompować wodę w górę pnia, do gałęzi, aby dostarczyć życiodajne płyny pąkom i młodym listkom. Ten czas, to idealny moment, aby wsłuchać się w tętno drzew. Podczas spaceru podejdźmy do drzewa, przytulmy się do jego pnia, przyłóżmy ucho do kory i postarajmy się usłyszeć przepływ wody w jego tankach przewodzących. Jeśli ktoś posiada w domu słuchawki lekarskie (idealne byłyby te od aparatu do mierzenia ciśnienia) to warto zabrać je na wyprawę by posłuchać „śpiewu drzew” i poczuć bliskość z naturą.

Print Friendly, PDF & Email